Cześć kochani !!
Po krótkim odpoczynku w pięknej stolicy nadszedł czas na nowe przepisy. Dziś mam dla was sprawdzony przepis na gofry. Robię takie już bardzo długo i zawsze mi wychodzą.
POTRZEBUJEMY:
Ciasto:
- 3 jajka
- pół kostki margaryny rozpuszczonej
- 1 szklanka wody
- pół opakowania proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki cukru
- 250 dag mąki pszennej
- dodatki według uznania ( ja wybrałam truskawki i 2 śmietany kremówki 400 ml )
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać do tego wodę, mąkę. proszek i roztopioną margarynę. Wymieszać wszystko. Na koniec ubijamy pianę z białek i dodajemy do tego ,delikatnie mieszamy. Gotowe ciasto nakładamy do gofrownicy i pieczemy. Po ostygnięciu nakładamy śmietanę ubitą z cukrem ( około 2,3 łyżeczki) i truskawki.
Można dodać do nich różne dodatki. Bardzo polecam zestaw złożony z śmietany, bakali i roztopionej czekolady. Jeśli spodobał wam się przepis komentujcie, obserwujcie bloga, polecajcie znajomym i odwiedzajcie stronę na facebooku.Słodkie do Słodkiego Facebook
Smacznego ♥♥♥
Fot.:Monika Barciok
18 czerwca 2016
8 czerwca 2016
Puszki okruszki
Cześć kochani !!
Ostatni tydzień był dość zabiegany ,ale znalazłam czas by coś dla was upiec. Dziś znowu przepis z owocami. Tak jak poprzednie przepisy jest bardzo prosty i łatwy do przygotowania.
POTRZEBUJEMY:
Ciasto:
- 250 ml wody (jedna szklanka)
- 125 g margaryny palmy
- 5 jajek
- 1 szklanka mąki pszennej (150 g)
Krem:
- 400 ml śmietany 30%
- 4 łyżeczki cukru
- truskawki
- cukier puder
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Do rondelka wlać wodę, dodać margarynę i zagotować. Wsypać do tego mąkę i od razu energicznie mieszać.Ciasto należy wystudzić.Ostudzone ciasto miksujemy mikserem i wbijamy w tym samym czasie jajka. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Łyżeczką lub łyżką (w zależności od tego jak duże mają być ptysie) układamy ciasto w odpowiednich odstępach na blaszce. Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 20 min w temp. 200 stopni C (na złoty kolor). Gotowe i wystudzone ptysie kroimy na pół. Do miski wlewamy zimną śmietanę i miksujemy razem z cukrem ,tak długo aż będzie ubita na sztywno. Truskawki myjemy, obieramy i kroimy w plasterki. Do przekrojonych ptysi dajemy śmietanę i truskawki. Posypujemy je lekko cukrem pudrem.
Tak przygotowane ptysie należy zjeść na świeżo. Można dodać do śmietany żelatynę (śmietan fix) jeśli mają one być zrobione i włożone do lodówki. Można zrobić je z różnymi owocami lub bez nich.
Jeśli spodobał wam się przepis komentujcie, polecajcie znajomym, obserwujcie bloga, lajkujcie stronę na facebooku.Słodkie do Słodkiego Facebook
Smacznego ♥♥♥
Fot.Monika Barciok
Ostatni tydzień był dość zabiegany ,ale znalazłam czas by coś dla was upiec. Dziś znowu przepis z owocami. Tak jak poprzednie przepisy jest bardzo prosty i łatwy do przygotowania.
POTRZEBUJEMY:
Ciasto:
- 250 ml wody (jedna szklanka)
- 125 g margaryny palmy
- 5 jajek
- 1 szklanka mąki pszennej (150 g)
Krem:
- 400 ml śmietany 30%
- 4 łyżeczki cukru
- truskawki
- cukier puder
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Do rondelka wlać wodę, dodać margarynę i zagotować. Wsypać do tego mąkę i od razu energicznie mieszać.Ciasto należy wystudzić.Ostudzone ciasto miksujemy mikserem i wbijamy w tym samym czasie jajka. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Łyżeczką lub łyżką (w zależności od tego jak duże mają być ptysie) układamy ciasto w odpowiednich odstępach na blaszce. Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 20 min w temp. 200 stopni C (na złoty kolor). Gotowe i wystudzone ptysie kroimy na pół. Do miski wlewamy zimną śmietanę i miksujemy razem z cukrem ,tak długo aż będzie ubita na sztywno. Truskawki myjemy, obieramy i kroimy w plasterki. Do przekrojonych ptysi dajemy śmietanę i truskawki. Posypujemy je lekko cukrem pudrem.
Tak przygotowane ptysie należy zjeść na świeżo. Można dodać do śmietany żelatynę (śmietan fix) jeśli mają one być zrobione i włożone do lodówki. Można zrobić je z różnymi owocami lub bez nich.
Jeśli spodobał wam się przepis komentujcie, polecajcie znajomym, obserwujcie bloga, lajkujcie stronę na facebooku.Słodkie do Słodkiego Facebook
Smacznego ♥♥♥
Fot.Monika Barciok
2 czerwca 2016
Truskawkowe orzeźwienie
Cześć kochani !!
Kończy się już maj , więc zaczyna się sezon na świeże owoce. Bardzo lubię ten czas ,ponieważ mogę przygotowywać wypieki z malinami, jagodami, truskawkami itd. Dużo przepisów z wykorzystaniem owoców będzie się teraz pojawiało na moim blogu. Oto jeden z nich , bardzo prosty i uwielbiany przez całą moją rodzinkę.
POTRZEBUJEMY:
Składniki:
- 1 galaretka pomarańczowa
- 1 galaretka agrestowa
- 1 paczka biszkoptów okrągłych
- 1 kubek kefiru (400 ml)
- 1 kubek jogurtu naturalnego (400 ml)
- 3 łyżeczki cukru (według uznania)
- truskawki
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Tortownice o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spodzie poukładać biszkopty. W jednej szklance wody ugotować jedną galaretkę pomarańczową, wystudzić. Do miski wlewamy kubek jogurtu ,dodajemy cukier i miksujemy. Następnie wlewamy gęstniejącą galaretkę. Czekamy chwilkę aż masa zgęstnieje. Wylewamy ja na biszkopty i wkładamy do lodówki na 30 min. Gotujemy kolejną galaretkę też na jednej szklance wody. Do miski wlewamy kefir (można dodać trochę cukru) ,miksujemy delikatnie i wlewamy gęstniejącą galaretkę. Kolejne kroki wykonujemy tak samo jak w przypadku pierwszej warstwy galaretki z jogurtem. Odstawiamy znów do lodówki na 30 min. Gotowe ciasto wyjmujemy i dekorujemy truskawkami , możemy również zalać owoce jedną galaretką truskawkową zrobioną według przepisu na opakowaniu (według uznania)
Do ciasta możemy dodawać galaretki o różnych smakach i owoce różnego rodzaju. Polecam te ciasto na bardzo ciepłe dni ,ponieważ jest orzeźwiające. Najlepiej smakuje gdy jest wyjęte prosto z lodówki.
Oczywiście jeśli spodobał wam się przepis odwiedzajcie stronę na facebooku. Słodkie do Słodkiego Facebook , komentujcie, zapraszajcie znajomych i obserwujcie bloga.
Smacznego ♥♥♥
Fot. Monika Barciok
Kończy się już maj , więc zaczyna się sezon na świeże owoce. Bardzo lubię ten czas ,ponieważ mogę przygotowywać wypieki z malinami, jagodami, truskawkami itd. Dużo przepisów z wykorzystaniem owoców będzie się teraz pojawiało na moim blogu. Oto jeden z nich , bardzo prosty i uwielbiany przez całą moją rodzinkę.
POTRZEBUJEMY:
Składniki:
- 1 galaretka pomarańczowa
- 1 galaretka agrestowa
- 1 paczka biszkoptów okrągłych
- 1 kubek kefiru (400 ml)
- 1 kubek jogurtu naturalnego (400 ml)
- 3 łyżeczki cukru (według uznania)
- truskawki
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Tortownice o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spodzie poukładać biszkopty. W jednej szklance wody ugotować jedną galaretkę pomarańczową, wystudzić. Do miski wlewamy kubek jogurtu ,dodajemy cukier i miksujemy. Następnie wlewamy gęstniejącą galaretkę. Czekamy chwilkę aż masa zgęstnieje. Wylewamy ja na biszkopty i wkładamy do lodówki na 30 min. Gotujemy kolejną galaretkę też na jednej szklance wody. Do miski wlewamy kefir (można dodać trochę cukru) ,miksujemy delikatnie i wlewamy gęstniejącą galaretkę. Kolejne kroki wykonujemy tak samo jak w przypadku pierwszej warstwy galaretki z jogurtem. Odstawiamy znów do lodówki na 30 min. Gotowe ciasto wyjmujemy i dekorujemy truskawkami , możemy również zalać owoce jedną galaretką truskawkową zrobioną według przepisu na opakowaniu (według uznania)
Do ciasta możemy dodawać galaretki o różnych smakach i owoce różnego rodzaju. Polecam te ciasto na bardzo ciepłe dni ,ponieważ jest orzeźwiające. Najlepiej smakuje gdy jest wyjęte prosto z lodówki.
Oczywiście jeśli spodobał wam się przepis odwiedzajcie stronę na facebooku. Słodkie do Słodkiego Facebook , komentujcie, zapraszajcie znajomych i obserwujcie bloga.
Smacznego ♥♥♥
Fot. Monika Barciok
29 maja 2016
Francuskie pocałunki
Cześć kochani !!
Miała być taka piękna pogoda a tymczasem jest tak jak zwykle do bani. Postanowiłam poprawić sobie humor i upiec coś na szybko. Przed wami bardzo prosty a zarazem pyszny przepis na ciastka z ciasta francuskiego.
POTRZEBUJEMY:
Składniki:
- 1 ciasto francuskie xl (gotowe, kupione w sklepie)
- 1 jajko
- 2 kostki sera białego tłustego (po 200 gram)
- 1/2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego
- trochę cukru waniliowego
- 5 łyżeczek cukru ( według uznania ,mniej lub więcej)
- rodzynki
- trochę cukru brązowego
- papier do pieczenia
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Masa serowa:
Do miski dajemy twaróg, żółtko, cukier waniliowy, cukier i budyń, a na koniec rodzynki. Zagniatamy.
Gotowe ciasto francuskie rozwijamy i kroimy nożem na mniejsze lub większe kwadraty. Na każdy kwadrat układamy łyżeczką gotową masę serową. Dwa rogi każdego kwadratu ułożone na skos zlepiamy do środka. Białko roztrzepujemy widelcem i smarujemy pędzelkiem każde ciastko. Następnie posypujemy delikatnie brązowym cukrem. Gotowe ciastka przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika. Pieczemy je około 20 min na 150 stopni C z termoobiegiem (na złoty kolor).
Ciasteczka można przygotować z rodzynkami a jak również bez jeśli ktoś nie lubi. Piszcie ,komentujcie, obserwujcie mojego bloga i stronę na facebooku. Słodkie do Słodkiego Facebook
Smacznego ♥♥
Fot: Monika Barciok
Miała być taka piękna pogoda a tymczasem jest tak jak zwykle do bani. Postanowiłam poprawić sobie humor i upiec coś na szybko. Przed wami bardzo prosty a zarazem pyszny przepis na ciastka z ciasta francuskiego.
POTRZEBUJEMY:
Składniki:
- 1 ciasto francuskie xl (gotowe, kupione w sklepie)
- 1 jajko
- 2 kostki sera białego tłustego (po 200 gram)
- 1/2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego
- trochę cukru waniliowego
- 5 łyżeczek cukru ( według uznania ,mniej lub więcej)
- rodzynki
- trochę cukru brązowego
- papier do pieczenia
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Masa serowa:
Do miski dajemy twaróg, żółtko, cukier waniliowy, cukier i budyń, a na koniec rodzynki. Zagniatamy.
Gotowe ciasto francuskie rozwijamy i kroimy nożem na mniejsze lub większe kwadraty. Na każdy kwadrat układamy łyżeczką gotową masę serową. Dwa rogi każdego kwadratu ułożone na skos zlepiamy do środka. Białko roztrzepujemy widelcem i smarujemy pędzelkiem każde ciastko. Następnie posypujemy delikatnie brązowym cukrem. Gotowe ciastka przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika. Pieczemy je około 20 min na 150 stopni C z termoobiegiem (na złoty kolor).
Ciasteczka można przygotować z rodzynkami a jak również bez jeśli ktoś nie lubi. Piszcie ,komentujcie, obserwujcie mojego bloga i stronę na facebooku. Słodkie do Słodkiego Facebook
Smacznego ♥♥
Fot: Monika Barciok
22 maja 2016
Owocowa fantazja
Cześć kochani !!
Dziś była taka piękna pogoda. Nareszcie wyszło słońce i dosyć mocno przygrzało. Pomyślałam ,że to dobry czas by coś upichcić .Mam dla was pierwszy przepis. Bardzo prosty i łatwy do przygotowania.
POTRZEBUJEMY:
Składniki na biszkopt:
- 4 jajka
- 4 łyżki cukru
- 4 łyżki mąki tortowej
- 1 łyżeczka płaska proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka octu
- papier do pieczeni
- blaszka o wymiarach 23,5 cm x 28cm
Składniki na krem i dodatki:
- 400 ml śmietany kremówki 30%
- 1 galaretka truskawkowa
- 2 łyżeczki cukru
- 2 banany
- 1 czekolada mleczna
- truskawki
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Biszkopt:
Przygotowujemy 2 miski. Jajka należy rozbić i oddzielić białka od żółtek. W jednej misce ubijamy białka z cukrem na sztywno. Do drugiej miseczki dajemy żółtka z proszkiem do pieczenia i octem. Mieszamy i czekamy aż urosną. Do ubitej piany dodajemy wyrośnięte żółtka i mieszamy delikatnie. Następnie dodajemy mąkę i znów mieszamy delikatnie. Gotowe ciasto wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 150 stopni C z termoobiegiem 25 min. Po wyciągnięciu czekamy aż ostygnie.
Krem:
Schłodzoną śmietanę kremówkę wlewamy do miski i ubijamy z cukrem na sztywno. Pod koniec ubijania wsypujemy powoli galaretkę truskawkową (suchą).
Dodatki:
Banany kroimy w plastry i kropimy cytryną by nie zrobiły się czarne. Truskawki myjemy i kroimy na połowę. Czekoladę kruszymy, dodajemy troszkę mleka i topimy w gorącej kąpieli lub w mikrofalówce.
Gotowy biszkopt przekładamy do pojemnika na ciasto. Układamy na nim pokrojone banany, zalewamy ciepłą czekoladą i czekamy aż ostygnie. Po ostygnięciu czekolady wykładamy na to krem. Dekorujemy truskawkami i wkładamy do lodówki w celu schłodzenia ciasta.
Do tego ciasta można zastosować różne owoce a także inne galaretki. Polecam w szczególności świeżę maliny i malinową galaretkę. Mam nadzieję ,że przepis wam się spodoba. Piszcie, komentujcie, obserwujcie mojego bloga a także stronę na facebooku. Słodkie do Słodkiego Facebook
Smacznego ♥♥♥
Fot. Monika Barciok
Dziś była taka piękna pogoda. Nareszcie wyszło słońce i dosyć mocno przygrzało. Pomyślałam ,że to dobry czas by coś upichcić .Mam dla was pierwszy przepis. Bardzo prosty i łatwy do przygotowania.
POTRZEBUJEMY:
Składniki na biszkopt:
- 4 jajka
- 4 łyżki cukru
- 4 łyżki mąki tortowej
- 1 łyżeczka płaska proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka octu
- papier do pieczeni
- blaszka o wymiarach 23,5 cm x 28cm
Składniki na krem i dodatki:
- 400 ml śmietany kremówki 30%
- 1 galaretka truskawkowa
- 2 łyżeczki cukru
- 2 banany
- 1 czekolada mleczna
- truskawki
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Biszkopt:
Przygotowujemy 2 miski. Jajka należy rozbić i oddzielić białka od żółtek. W jednej misce ubijamy białka z cukrem na sztywno. Do drugiej miseczki dajemy żółtka z proszkiem do pieczenia i octem. Mieszamy i czekamy aż urosną. Do ubitej piany dodajemy wyrośnięte żółtka i mieszamy delikatnie. Następnie dodajemy mąkę i znów mieszamy delikatnie. Gotowe ciasto wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 150 stopni C z termoobiegiem 25 min. Po wyciągnięciu czekamy aż ostygnie.
Krem:
Schłodzoną śmietanę kremówkę wlewamy do miski i ubijamy z cukrem na sztywno. Pod koniec ubijania wsypujemy powoli galaretkę truskawkową (suchą).
Dodatki:
Banany kroimy w plastry i kropimy cytryną by nie zrobiły się czarne. Truskawki myjemy i kroimy na połowę. Czekoladę kruszymy, dodajemy troszkę mleka i topimy w gorącej kąpieli lub w mikrofalówce.
Gotowy biszkopt przekładamy do pojemnika na ciasto. Układamy na nim pokrojone banany, zalewamy ciepłą czekoladą i czekamy aż ostygnie. Po ostygnięciu czekolady wykładamy na to krem. Dekorujemy truskawkami i wkładamy do lodówki w celu schłodzenia ciasta.
Do tego ciasta można zastosować różne owoce a także inne galaretki. Polecam w szczególności świeżę maliny i malinową galaretkę. Mam nadzieję ,że przepis wam się spodoba. Piszcie, komentujcie, obserwujcie mojego bloga a także stronę na facebooku. Słodkie do Słodkiego Facebook
Smacznego ♥♥♥
Fot. Monika Barciok
19 maja 2016
Mój świat
Cześć kochani ♥
Mam na imię Ewa. Pasją do gotowania a w szczególności pieczenia zaraziła mnie moja kochana mama. To dzięki niej stało się to nie odłączną częścią mnie. Pomysł na to by podzielić się tym z wami w postaci bloga był bardzo spontaniczny. Moja córka nie dawno zapytała mnie "Mamo jak tak bardzo lubisz piec to może założyłabym ci bloga z przepisami?" a ja na to "Czemu by nie".
Bardzo się z tego cieszę ,że właśnie w taki sposób mogę podzielić się z wami moją pasją do słodkości.
Często gdy mam zły dzień, gdy czuję się zdołowana i przygnębiona jedynym lekarstwem na moja chandrę staję się kuchnia i mój notes z przepisami. To zawsze pomaga mi wyładować negatywną energię i przywrócić mój uśmiech na twarzy.
Ciasta, ciasteczka, torty, babeczki, desery itd. Co tydzień nowy przepis a może i nawet częściej. Mam nadzieję ,że spodoba wam się ten blog i będziecie chętnie do niego zaglądać.
Pierwszy przepis już za nie długo ,więc śledźcie moją stronę na facebooku a tym czasem przesyłam wam dużo pozytywnej energii i uśmiechu ♥
Mam na imię Ewa. Pasją do gotowania a w szczególności pieczenia zaraziła mnie moja kochana mama. To dzięki niej stało się to nie odłączną częścią mnie. Pomysł na to by podzielić się tym z wami w postaci bloga był bardzo spontaniczny. Moja córka nie dawno zapytała mnie "Mamo jak tak bardzo lubisz piec to może założyłabym ci bloga z przepisami?" a ja na to "Czemu by nie".
Bardzo się z tego cieszę ,że właśnie w taki sposób mogę podzielić się z wami moją pasją do słodkości.
Często gdy mam zły dzień, gdy czuję się zdołowana i przygnębiona jedynym lekarstwem na moja chandrę staję się kuchnia i mój notes z przepisami. To zawsze pomaga mi wyładować negatywną energię i przywrócić mój uśmiech na twarzy.
Ciasta, ciasteczka, torty, babeczki, desery itd. Co tydzień nowy przepis a może i nawet częściej. Mam nadzieję ,że spodoba wam się ten blog i będziecie chętnie do niego zaglądać.
Pierwszy przepis już za nie długo ,więc śledźcie moją stronę na facebooku a tym czasem przesyłam wam dużo pozytywnej energii i uśmiechu ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)
